Moskaliki polemizujące:
Kto chce przejść zaś obojętnie
obok uroku "Bławatka",
temu głowę zmieni w piętę
zdziczała nagle sąsiadka.
No przepraszam. Kto chce twierdzić,
że Słowacki taki gorszy
zmieni zdanie, gdy rozsierdzi
gniazdo szerszeni na olszy.
Kto próbuje wszcząć dysksuję,
który z wieszczów jest najsłabszy
spotka rozwścieczoną Łucję
i skona u Fauna w paszczy.
Norwid wieszczem nie był, zgoda.
Ale wielkim był poetą.
Kto zaprzeczy - tego szkoda,
bo go zaraz wetrą w beton.
Literackie katharsis
Kto uważa, że na Nobla
zasłużyli sobie "Chłopi" -
nie zostanie mu krwi kropla,
gdy go wściekly bies wytropi.
Ten, kto o Żeromski głosi,
że ciekawe książki pisał,
sam o rychłą śmierć się prosi,
bo bezdomnie będzie wisiał.
Kto chce wielbić Pawlikowską
i jej poezje nieszczęsne
skona za uschniętą sosną,
przebity spróchniałym przęsłem.
Kto dla Konopnickiej Marii
broni tytułu poetki,
temu śmierć zadadzą zmarli,
temu grunt niech będzie lekki.
Kto chce twierdzić, że Augustyn
wspaniałym był filozofem,
wysadzi się go wśród pustyń,
poświęconym w Rzymie prochem.
Kto chce myśleć o Twardowskim
z nieziemskim jakimś zachwytem,
ten śmiertelnej dozna troski,
w łeb dostawszy skoroszytem.
Z dedykacją dla Admina
Jeśliś swoje forum olał
i udajesz nieistnienie,
pomyśl - z złego będziesz wolał
Eę czy wściekłe szerszenie?
Kto z zasady zrezygnuje,
że forum rzeczą jest świętą,
będzie nawozem pod tuje
lub dla rekinów przynętą.
Kto zapomni o prawidle,
że forum jest rzeczą świętą,
temu pójdzie jak po mydle
chodzenie z głową obciętą.
Kto nową wizją olśniony
swoje forum ma za gorsze
ten jak kapusta skwaszony
z patroszonym skończy dorszem.
Kogo forum nie obchodzi,
nie naraża na wzruszenie,
tego zgniecie pociąg z Łodzi,
nadrabiając opóźnienie.
Który admin się dopuści
swego forum zaniedbania,
tego pożre z apetytem
wygłodniała, zła pirania.
Kto swe forum pozostawił
na okrutnych losów pastwę
temu gdzieś na pełnym morzu
sto korników zeżre tratwę.
Kto forum Librae unika
obowiązków nie wypełnia,
temu z żywota wynika
w końcu rozgrzana patelnia.
Kto chyłkiem forum opuszcza
i decyzji tej nie zmienia,
tego czeka wściekła tłuszcza
i wizja wybebeszenia.
Kto od Librae się odwróci
a, o zgrozo, jest adminem,
ten domostwo swe opuści
nieżywy. No i kominem.
Moskaliki w konfrontacji z nieożywioną złośliwością tudzież złośliwością abstraktu
Kto powołał był do życia
safe mode na płatnym serwerze
kończyn zdatnych do użycia
nigdy już razem nie zbierze.
Który net chce w niecnym buncie
trwać mimo groźnej przestrogi
skończy w wirtualnej urnie
śmiertelnej zaznawszy trwogi.
Która drukarka tusz traci
gdy jej pani płaczu bliska
tej nieszczęsne części trafią
na pobliskie złomowiska.
Który budzik, chociaż proszę,
Dzwonić rano nie przestanie
Dokona żywota w częściach
Rozbity na twardej ścianę.
Która wena chce udawać,
że wie lepiej, co napisać
będzie w kolejnych dekadach
ze starego pióra zwisać.
Ostatni powstał, kiedy próbowałam wytłumaczyć wenie, że ja wiem lepiej, co chcę pisać. No tak. :P
Moskalik w ruchu uczniowskiego oporu
Kto się uczniom każe wgłębiać
w złych mechanizmów działania
żałuje, że od gołębia
nie nauczył się latania.
Kto zadaje głupie prace
za cholerę niepotrzebne
tego głowa zdobi tacę
za żywotem płacząc rzewnie.
Kto na matematyce zapyta
nic nie umiejącą Narb
ten żywot skończy z kopyta
wśród tysiąca krwawych mar.
Moskalik a ferie ^^
Kto będzie próbował zbudzić
Narb przed godziną dwunastą
tego wnętrzem się pobrudzi
kucharz piekąc ciasto.
Kto napomknąć się odważy
że ferii koniec nadejdzie
ten nie pozna swojej twarzy
gdy spotkają go niedźwiedzie
Kto przed dwunastą obudzi
w którykolwiek ferii dzień
nad tym Gollum się natrudzi
zdobiąc jelitami sień.
Moskaliki i HP
Sevowe:
Kto chce twierdzić, że Severus
nie zniewala go powabem
temu każe o eseju
czytać na dnie piekieł diabeł.
Kto chce myśleć małodusznie,
że Snape'a lubić nie musi
opinię zmieni posłusznie
po kontakcie z cruciatusem.
Kto zanegować spróbuje
Seva urok nieodparty
przed karą zdezerteruje
tam, gdzie strusie grają w karty.
Kto mi powie, że H. Potter
najmądrzejszy jest na świecie
ten następnych dotrwa świątek
od spodu wąchając kwiecie.
Moskalik jako autokomentarz
Kto oznajmi, że rymować
jest czynem nieużytecznym
tego krwią będą malować
obraz z Sądem Ostatecznym.
I na koniec: głupawka do głupawki, czyli moskalik jako komentarz do twórczości własnej:
Kto zaprzeczyć chce zuchwale,
Że myśli potrafią tańczyć
Znajdzie zwłoki swe w kanale
Razem z duchem-partyzantem.
Kto zasłuży na przyganę
mówiąc: Kubek nie bohater
tego kości połamane
pożre wulkaniczny krater















Comments
--
Cold the waves along the shoreline
White wolfs realm from here to mountains high afar
Land of our since it rose out of deep cold sea
Shine on our path: yee brightest of all: Northstar
--
Cold the waves along the shoreline
White wolfs realm from here to mountains high afar
Land of our since it rose out of deep cold sea
Shine on our path: yee brightest of all: Northstar
Previous PageNext Page